deklaracja dostepności     wartości domyślne       wielkość czcionki -> mniejsza czcionka     większa czcionka       wysoki kontrast -> wysoki kontrast     wysoki kontrast     wysoki kontrast

Działalność poselska

Wystąpienia sejmowe

  Posiedzenie nr 51 w dniu 13-02-2026 (4. dzień obrad)

Bardzo dziękuję, pani marszałek. Drodzy Polacy! Wczorajszy protest przed ministerstwem klimatu to nie był zwykły protest - to był akt oskarżenia przeciwko rządowi 13 grudnia, który bezczelnie okrada własnych obywateli. Tysiące rodzin uwierzyło w rządowy program ˝Czyste powietrze˝. Wzięli kredyty, ocieplili domy, zaufali obietnicom. Dziś, zamiast obiecanych dotacji, mają na karku komorników i firmy windykacyjne. To jest kradzież w białych rękawiczkach i plucie w twarz uczciwym ludziom. Przez waszą bezczelność padają polskie firmy, a rodziny tracą dorobek życia. Miliardy złotych leżą zamrożone w biurokratycznym bagnie, podczas gdy ludzie nie mają za co spłacić długów zaciągniętych na wasze ekoszaleństwo. To nie są błędy techniczne - to jest systemowa zdrada obywateli. To jest hańba, by w wolnej Polsce państwo zachowywało się jak oszust. Oddajcie ludziom ich pieniądze. Hańba rządowi, który niszczy polskie rodziny. Dziękuję. (Oklaski)

więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 51 w dniu 13-02-2026 (4. dzień obrad)

Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Ułatwianie życia obywatelom jest obowiązkiem ekipy rządzącej. Obecna ekipa dużo mówi o deregulacji. To może być właśnie państwa kolejny sukces. Chciałbym zapytać, jak rząd, Ministerstwo Finansów ocenia realny ubytek dochodów jednostek samorządu terytorialnego po podniesieniu kwoty do 5 tys. zł. Czy rząd rozważałby mechanizm kompensacyjny dla jednostek samorządu terytorialnego związany z tym ewentualnym ubytkiem? Jaka część obecnych postępowań i wezwań odnoszących się do podatku od czynności cywilnoprawnych dotyczy przedziału między 1 tys. a 5 tys. zł? Jaka jest średnia kwota podatku w tych wezwaniach? Dziękuję.
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 51 w dniu 13-02-2026 (4. dzień obrad)

Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Popieram projekt z druku nr 1899, bo to jest proste, racjonalne i proobywatelskie uporządkowanie podatku od czynności cywilnoprawnych. Dzisiaj państwo i obywatele tracą czas oraz pieniądze na rozliczanie podatku od drobnych codziennych transakcji, szczególnie na rynku rzeczy używanych i przy niewielkich pożyczkach prywatnych. Projekt podnosi limit zwolnienia z PCC z 1 tys. zł do 5 tys. zł w przypadku zarówno sprzedaży rzeczy ruchomych, jak i pożyczek w relacjach innych niż najbliższa rodzina. To jest zmiana, która ograniczy biurokrację bez naruszania fundamentów systemu podatkowego. Po pierwsze, mniej formalności, mniej strachu i mniej pułapek podatkowych. Obywatel kupuje używany sprzęt, narzędzia, rower czy komputer i, zamiast zajmować się życiem, ma pamiętać o PCC w formularzach i terminach. Podniesienie progu do 5 tys. zł sprawia, że państwo przestaje ścigać zwykłe, typowe transakcje, a aparat skarbowy może skupić się na sprawach naprawdę istotnych. W uzasadnieniu wprost wskazano, że dotychczasowy próg 1 tys. zł nie był zmieniany od wejścia w życie ustawy w 2001 r., czyli od 25 lat, a realia cenowe i dochodowe w Polsce są dziś zupełnie inne. Po drugie, porządek i zdrowy rozsądek w relacjach między ludźmi. Drobne pożyczki prywatne, na zasadzie: pożycz mi na naprawę auta, na kaucję, na sprzęt do pracy w normalnym państwie nie powinny być obciążone niepotrzebną papierologią, jeśli mówimy o kwotach niewielkich. Projekt wyrównuje limit zwolnienia do 5 tys. zł także w tym obszarze, co upraszcza prawo i zmniejsza liczbę błędów nie z powodu złej woli, tylko z powodu niejasności i niedopatrzenia. Po trzecie, mniej kosztów administracyjnych, więcej efektywności. W realnym świecie egzekwowanie PCC od tysięcy drobnych transakcji generuje koszty po stronie urzędów i podatników: wezwania, wyjaśnienia, korekty, czas pracy. Projekt redukuje ten szum w systemie. To jest klasyczny przykład sytuacji, w której uproszczenie przynosi korzyść obu stronom, obywatelom i administracji. Wysoka Izbo! Oczywiście trzeba uczciwie pamiętać o skutkach fiskalnych dla samorządu, bo PCC jest ich dochodem, ale w dyskusji komisji należy rozstrzygnąć przede wszystkim jedną zasadę: Czy państwo ma prawo utrzymywać progi i obowiązki sprzed ponad 2 dekad, udając, że ceny i życie codzienne stoją w miejscu? Ten projekt przywraca proporcje. Nie likwiduje PCC, tylko przesuwa granicę na poziom odpowiadający współczesnym realiom, tak aby podatek nie zmieniał się w masową pułapkę dla uczciwych ludzi kupujących używane rzeczy czy biorących drobne pożyczki. Dlatego ten projekt popieram i wnoszę o dalsze procedowanie nad nim. (Oklaski) (Poseł Ryszard Wilk: Dziękujemy.)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 51 w dniu 13-02-2026 (4. dzień obrad)

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Szanowni Polacy! Kiedy słyszą państwo z tej mównicy słowa o wielkiej trosce o konstytucję z ust posłów uśmiechniętej koalicji, powinni państwo być zdziwieni. Oni nie przestrzegają przepisów wprost wynikających z konstytucji, a nie mówię tu o rzeczach, które są w ustawie. A troska o budżet? Chcą wydać ponad 2 mld zł, a właściwie uszczuplić budżet o ponad 2 mld zł związkami partnerskimi. To jest jeszcze bardziej absurdalne. Temat jest bardzo ważny i bardzo poważny, bo jeżeli chcemy być poważnym państwem, to ochrona prezydenta i przygotowanie prezydenta jest kluczowe. Dlatego chciałem zapytać przedstawiciela posłów, wnioskodawców, jak definiują - o jakim zakresie mówimy - informację kluczową dla funkcjonowania państwa, która ma być przekazywana prezydentowi elektowi, bo w mojej ocenie tak naprawdę kluczowe są wszystkie informacje (Dzwonek), które prezydent powinien poznać, przygotowując się do piastowania tego zaszczytnego stanowiska. Dziękuję. « Przebieg posiedzenia
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 51 w dniu 13-02-2026 (4. dzień obrad)

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Druk nr 2034 dotyka sprawy absolutnie fundamentalnej: ciągłości bezpieczeństwa państwa w najbardziej wrażliwym momencie, tj. między ogłoszeniem wyników wyborów a objęciem urzędu przez nowego prezydenta. Dzisiaj ten okres jest w dużej mierze oparty na doraźnych ustaleniach. Państwo w sprawach bezpieczeństwa nie może działać na słowo. Państwo potrzebuje procedur, odpowiedzialności i jasnych ram. Ten projekt wprowadza właśnie takie ramy, tworząc status prezydenta elekta od ogłoszenia wyników przez Państwową Komisję Wyborczą do chwili zaprzysiężenia. To jest rozwiązanie racjonalne, bo w tym czasie prezydent elekt nie jest osobą prywatną. To jest osoba, która za chwilę obejmie zwierzchnictwo nad Siłami Zbrojnymi i będzie współdecydować o kierunku polityki bezpieczeństwa państwa. Jeśli chcemy, by od pierwszego dnia działał sprawnie, musi mieć możliwość bezpiecznego przygotowania się do wykonywania konstytucyjnych zadań. Po pierwsze, projekt porządkuje dostęp do informacji, także informacji niejawnych, z zachowaniem rygorów wynikających z ustawy o ochronie informacji niejawnych. To nie jest przywilej, tylko element bezpieczeństwa. Lepiej, by kluczowe kwestie były przekazywane w kontrolowanym, legalnym i audytowalnym trybie, niż by w praktyce krążyły w półformalnych kanałach. Równocześnie projekt daje podstawę do zapewnienia bezpiecznych środków łączności i infrastruktury teleinformatycznej, co w dzisiejszych realiach cyberzagrożeń ma pierwszorzędne znaczenie. Po drugie, projekt wzmacnia koordynację w sprawach bezpieczeństwa. Prezydent elekt ma uzyskać możliwość udziału z głosem w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego oraz Radzie Gabinetowej. Po trzecie, ważny jest element ochrony fizycznej. Projekt przewiduje ochronę SOP dla kandydatów w drugiej turze oraz dla prezydenta elekta w okresie przejściowym. To jest standard bezpieczeństwa państwowego, nie luksus. Ochrona kluczowych osób w procesie przekazywania władzy jest elementem odporności państwa na próby destabilizacji, prowokacji i zagrożenia. Po czwarte, projekt porządkuje kwestie organizacyjne w Kancelarii Prezydenta, wskazując wsparcie dla prezydenta elekta oraz procedury bezpieczeństwa dotyczące osób mających objąć funkcje kierownicze z udziałem ABW. Wreszcie projekt w sposób cywilizowany reguluje obsługę zadań związanych z małżonkiem prezydenta w ramach Kancelarii Prezydenta. Zamiast udawać, że tego nie ma, lepiej mieć jasną podstawę prawną i transparentność organizacyjną z określonym limitem kosztów wskazanym w ocenie skutków regulacji. Wysoka Izbo! Jest to projekt, który wzmacnia państwo: zwiększa przewidywalność, bezpieczeństwo informacyjne, bezpieczeństwo fizyczne i sprawność przekazywania władzy. Dlatego też zasługuje na poparcie. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 51 w dniu 13-02-2026 (4. dzień obrad)

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Zanim przedstawię stanowisko, chciałem zwrócić uwagę Polaków na jedną rzecz. Tutaj przed chwilą słyszeliśmy o wielkiej trosce o stabilność finansów publicznych, o budżet ze strony posłów koalicji rządzącej. Jednocześnie dzisiaj głosowaliśmy nad ustawą o związkach partnerskich, teraz pod nazwą o osobie najbliższej, gdzie państwo zabierają z budżetu ponad 2 mld. I tu państwo nie widzą problemu. Ponad 2 mld w budżecie będzie ubytku, a żeby tutaj zrobić inwestycje dla przedsiębiorców, to już państwo widzą problem. Procedowany projekt to rozwiązanie propaństwowe i prorozwojowe. Zamiast budować konkurencyjność Polski na taniej sile roboczej, bardzo często chodzi tu o migrantów, wzmacniamy ją inwestycjami w technologię, produktywność i nowoczesny przemysł. Projekt realnie podnosi atrakcyjność ulgi na robotyzację, zwiększa odliczenie do 100% kosztów i przewiduje stosowanie nowych zasad do kosztów poniesionych od 1 stycznia 2026 r. z wejściem w życie również od 1 stycznia 2026 r. W praktyce robotyzacja oznacza wyższą wydajność, lepszą jakość, krótsze terminy, a także większe bezpieczeństwo pracy i ograniczenie najbardziej uczężliwych, ciężkich czynności. To dokładnie ten kierunek, który powinien wybierać kraj, jeśli chce rosnąć mimo presji kosztowej i rosnącej konkurencyjności międzynarodowej. I tu dochodzimy do sprawy kluczowej z punktu widzenia interesu państwa. Model rozwoju oparty na ˝łataniu˝ braków kadrowych masowym dopływem nisko opłacanej siły roboczej z zewnątrz może tworzyć długofalowe ryzyka: presję na płace na dole drabiny, napięcia społeczne, rosnące koszty integracji i usług publicznych oraz podatność gospodarki na szoki i konflikty wokół polityki migracyjnej. Państwo nie powinno uzależniać stabilności rynku pracy od tak wrażliwego instrumentu. Znacznie bezpieczniejszą i trwalszą odpowiedzią jest automatyzacja i robotyzacja. Zwiększamy wydajność bez obniżania standardów pracy i bez przerzucania na państwo kosztów ryzyk towarzyszących importowi taniej siły roboczej. Oczywiście, każda ulga podatkowa ma cenę fiskalną. W OSR wskazano ubytek dochodów budżetu, ale to jest klasyczny wybór strategiczny. Wolimy dziś zachęcać firmy do inwestycji i zwiększania produktywności, niż jutro płacić za stagnację, niskie marże, przenoszenie produkcji i osłabienie bazy przemysłowej. Dlatego ten projekt warto przyjąć, jednocześnie pilnując dwóch rzeczy w pracach komisji: po pierwsze, prostych, jasnych zasad, żeby ograniczyć spory interpretacyjne, po drugie: realnej dostępności dla małych i średnich przedsiębiorstw, bo to w ich barierze inwestycyjnej jest największe niebezpieczeństwo. (Dzwonek) W efekcie modernizacja dla gospodarki bywa najsilniejszym czynnikiem prorozwojowym. Dziękuję. (Oklaski)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 51 w dniu 13-02-2026 (4. dzień obrad)

Panie Marszałku! Nieobecny Panie Premierze! Drogi PSL-u! Obiecałeś, że będzie prawie 7% publicznych pieniędzy na służbę zdrowia, że lekarze do ludzi będą dzwonili, że rolnicy będą dostawali 1300 zł dopłat bezpośrednich. A co oferujecie w tej chwili rolnikom? Oferujecie im związki partnerskie. Wstyd. (Oklaski) (Głos z sali: Ha, ha, ha!)
więcej...    transmisja...
  Posiedzenie nr 51 w dniu 13-02-2026 (4. dzień obrad)

Szanowny Panie Marszałku! Panie Premierze obecny! Chciałem prosić pana premiera, aby wyszedł na mównicę i powiedział, dlaczego ambasadorowie Niemiec, Szwecji, Norwegii i Islandii nadzorują proces pracy nad ustawą o statusie osoby najbliższej. To jest współczesna targowica rządu 13 grudnia. W 1793 r. w Grodnie rosyjski nadzorca też tak patrzył posłom na ręce, gdy rozbierali Polskę. Dzisiaj zamiast bagnetów mamy ideologiczny bat. Nie po to nasi przodkowie przelewali krew, żebyście dzisiaj zmieniali definicje prawne pod okiem Berlina i Oslo. Polska to nie jest protektorat Niemiec czy Norwegii, nasze państwo ma własne prawo. Hańba wam za to, że pozwalacie na nadzór obcych ambasadorów. (Oklaski) (Poseł Konrad Frysztak: Głos Rosji w twoim domu.)
więcej...    transmisja...


[1]  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  45  46  47  48  49  50  51  52  53  54  55  56  57  58  59  60  61  62  63  64  65  66  67  68  69  70