Działalność poselska
Wystąpienia sejmowe

Posiedzenie nr 52 w dniu 27-02-2026 (3. dzień obrad)
Demokracja Bezpośrednia.
Pani Marszałek! Państwo Ministrowie! Czy pani minister tak poważnie tu wyszła i Polakom próbowała wyjaśnić, a właściwie zamydlić całą skandaliczną sytuację? Naobiecywali państwo w kampanii wyborczej Polakom złote góry, a tak naprawdę niszczą państwo służbę zdrowia, doprowadzając do jej prywatyzacji. Bo to jest właśnie taki przykład prywatyzacji. Poprzednia ekipa realnie zwiększyła nakłady na służbę zdrowia o 70%. Państwo obiecali, że będą jeszcze więcej pieniędzy przeznaczali na służbę zdrowia. Mijają 3 lata i realnie o 3% państwo zwiększają nakłady. Jednocześnie nie ma żadnej informatyzacji. Te rzeczy powinny być pilnowane. Jak państwo wyjaśnili sprawę fundacji pana senatora Grodzkiego? To powinien być taki przykład, gdzie powinni państwo ukarać tych wszystkich oszustów, którzy zarabiają właśnie na tym, że Polacy, obywatele chcą żyć. Obywatele wydają swoje prywatne pieniądze na różne fundacje, fundacyjki, żeby wąska grupa lekarzy kasty (Dzwonek) profesorskiej sobie dobrze żyła.
Posiedzenie nr 52 w dniu 27-02-2026 (3. dzień obrad)Szanowny Panie Marszałku! Panie Premierze! Wysoka Izbo! Chciałbym poprosić pana szowinistę Krajewskiego, aby przyszedł i powiedział, dlaczego klęka przed dyktatem Niemiec. Seksista Krajewski wczoraj oskarżał poprzedników... (Głosy z sali: Uuu...) ...że nie zablokowali Mercosuru. Zgodnie z jego pokręconą logiką głównymi winnymi powinni być panowie Pawlak z Kalinowskim, bo wprowadzając Polskę do Unii, nie zablokowali Mercosuru, jak i ministrowie Mojzesowicz, Kalemba i Sawicki, którzy przez 8 lat również tej umowy nie zablokowali. (Poseł Piotr Zgorzelski: Siadaj!) Uderz się pan we własną pierś. Fakty są bezlitosne: rządzicie przez 2 lata i to za waszych rządów, 2 miesiące temu, dobito tego szatańskiego targu. Zostało panu 10 dni, by nie zostać zapamiętanym jako grabarz polskiego rolnictwa. A udawane obrończynie kobiet z koalicji rządzącej, gdy następnym razem usłyszą: do garów, a nie polityką się zajmować, niech sobie przypomną wczorajszy dzień, kiedy ich konstytucyjny minister po raz kolejny prymitywnie zaczepiał panią poseł z opozycji. Wstydu nie macie. (Oklaski)
Posiedzenie nr 52 w dniu 27-02-2026 (3. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Co do zasady popieramy ten projekt. Jest to zmiana wąska, konkretna i sensowna. Przenosi do sądów okręgowych w pierwszej instancji sprawy dotyczące najpoważniejszych postaci korupcji, w szczególności tej o wymiarze międzynarodowym, gdzie stawką jest nie tylko odpowiedzialność karna, ale także wiarygodność państwa, bezpieczeństwo obrotu gospodarczego i nasza pozycja w relacjach z partnerami. To są sprawy skomplikowane dowodowo, często transgraniczne, wymagające doświadczenia, stabilnego składu i dobrej organizacji procesu. I to uzasadnia właściwość sądu okręgowego jako sądu pierwszego kontaktu z taką materią. Natomiast, Wysoka Izbo, trzeba powiedzieć uczciwie: sama zmiana właściwości rzeczowej, choć potrzebna, nie rozwiązuje problemu przewlekłości postępowań w Polsce. Bo największy ciężar zatorów sądowych nie rodzi się w tych sprawach o charakterze wyjątkowym, tylko w masie spraw drobnych i średnich, które blokują sądy rejonowe i wydziały karne. I tu przechodzę do elementu, który powinien być równolegle wdrażany jako reforma systemowa, czyli instytucji sędziów pokoju. Jeżeli chcemy realnie odciążyć sądy, skrócić czas oczekiwania na wyroki i przywrócić obywatelowi poczucie, że państwo działa szybko i sprawnie, musimy stworzyć szybki, dostępny i prosty tor rozpoznawania spraw mniejszej wagi. Sędziowie pokoju z jasną właściwością, uproszczonym trybem, możliwością odwołania do sądu powszechnego mogą przejąć znaczną część spraw, które dziś rozlewają się po sądach rejonowych i tworzą kolejki. To nie jest konkurencja dla sądów. To jest filtr i odciążenie, które pozwala sędziom zawodowym skupić się na sprawach trudnych: gospodarczych, korupcyjnych, wielowątkowych, o skutkach społecznych i międzynarodowych. Kilka tygodni temu minister Żurek z tej mównicy mówił, iż ministerstwo analizuje możliwość wprowadzenia sędziów pokoju. W związku z tym uprzejmie proszę o informację dotyczącą wyników analizy. Podsumowując, ten projekt jest krokiem w dobrą stronę, podnosi rangę i jakość rozpoznawania najpoważniejszych spraw korupcyjnych. Ale jako państwo musimy równolegle zbudować system, który będzie szybki także dla zwykłego obywatela. I tu kluczową rolę spełniają sędziowie pokoju. Dziękuję. (Oklaski)
Posiedzenie nr 52 w dniu 27-02-2026 (3. dzień obrad)Pani Marszałek! Panie Ministrze! Chciałbym zapytać, czy rząd dostrzega potrzebę równoległego wprowadzenia instytucji sędziów pokoju jako reformy odciążającej sądy rejonowe i przyśpieszającej rozpatrywanie drobnych spraw? Jak rząd zamierza zapobiec sytuacji, w której przesuwamy pojedynczą kategorię spraw do sądów okręgowych, ale jednocześnie nie rozwiązujemy kwestii zatorów w sądach rejonowych? Czy jest plan w zakresie pakietu deregulacyjno-ustrojowego uwzględniającego sprawy dotyczące sędziów pokoju, uproszczenia procedur, cyfryzacji? Dziękuję.
Posiedzenie nr 52 w dniu 27-02-2026 (3. dzień obrad)Jestem, jestem. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! XVIII w. uczy, że państwa nie rozbija się od razu armatami. Najpierw rozbija się fundamenty: instytucje, prawo, zaufanie obywateli. Dziś, w czasie, gdy za naszą granicą trwa wojna, gdy minister Sikorski jeszcze wczoraj mówił o egzystencjalnych zagrożeniach, my dalej mamy festiwal destrukcji podstaw państwa, w szczególności w obszarze sądownictwa. Zamiast budować spójny, stabilny porządek prawny, wy wolicie dorabiać uzasadnienie do kolejnych kroków w wojnie politycznej. Wszystko pod krótkoterminowy zysk w sondażach. Efekt? Ośmieszacie Polskę na arenie międzynarodowej, bo wysyłacie komunikat: u nas prawo zależy od tego, kto akurat ma większość. Państwo, które samo podcina gałąź, na której siedzi, nie będzie bezpieczne ani wobec agresora, ani wobec kryzysu gospodarczego, ani wobec własnych konfliktów. Dlatego mówię jasno: jeżeli Polska ma się utrzymać i odbudować powagę, potrzebujemy radykalnych systemowych zmian, a nie kolejnych prowizorek. I mam nadzieję, że prawica stanie na wysokości zadania i wypełni treścią hasło resetu konstytucyjnego. Resetu, który nie będzie zemstą na jednych ani przywilejem dla drugich, tylko oddaniem instytucji obywatelom. Po pierwsze, Krajowa Rada Sądownictwa w mojej ocenie potrzebuje znaczącej przebudowy. Sędziowie do Krajowej Rady Sądownictwa powinni być wybierani przez obywateli w wyborach powszechnych, bo sędziowie są dla obywateli, nie dla samych siebie. A żeby odciąć pieniądz i układy finansowe kampanii, musi być twarde ograniczenie do poziomu jednej średniej krajowej, a w wypadku przekroczenia tej kwoty - utrata mandatu z mocy ustawy. Bez wielkich sponsorów, bez partyjnych machin, bez zaplecza. Po drugie, Sąd Najwyższy. Nie da się dłużej udawać, że da się posklejać ten system kosmetyką, skoro spór o legitymizację przenika wszystko. Wszyscy sędziowie Sądu Najwyższego powinni przejść w stan spoczynku, a nowa, demokratycznie umocowana KRS powinna wskazać prezydentowi kandydatów do nowego składu. Twardo, jasno i jednoznacznie, żeby zamknąć wieloletni konflikt, który zatruwa państwo. Po trzecie, odpowiedzialność i apolityczność. Sędzia, który nie przestrzega konstytucji albo angażuje się w politykę, nie może po prostu przejść do innego zawodu prawniczego i dalej kształtować systemu. To musi mieć konsekwencje, tj. utratę prawa wykonywania zawodów prawniczych, bo w przeciwnym razie państwo wysyła sygnał, że władza sędziowska jest poza jakąkolwiek realną odpowiedzialnością. A to jest droga do kastowości, a nie do państwa prawa. Te trzy warunki to minimum, żeby zakończyć wojnę o to, czyje są sądy. Bo sądy nie są sędziów, nie są partii politycznych, są Polaków i mają służyć obywatelom. (Dzwonek) Szybko, sprawiedliwie i przewidywalnie. Dopóki nie zrobimy odważnego kroku w stronę porządku i legitymizacji społecznej, dopóki będziemy kręcić się w kółko, osłabiając państwo w najgorszym możliwym momencie. Dziękuję.
Posiedzenie nr 52 w dniu 27-02-2026 (3. dzień obrad)Panie Marszałku! Panie Prezesie! Wysoka Izbo! Chciałem zapytać pana prezesa, ile spraw w Trybunale Konstytucyjnym jest nierozpoznanych z 2024 r. i jaka była średnia długość oczekiwania od wpływu do rozstrzygnięcia? Jakie były koszty funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego w 2024 r., czyli budżet, wykonanie, wynagrodzenia, wydatki na obsługę, w przeliczeniu na liczbę rozpatrzonych spraw? A do nieobecnego przedstawiciela rządu, dlatego prosiłbym o odpowiedź na piśmie, mam pytanie, czy rząd rozważa model, w którym sędziowie są wybierani w sposób zapewniający bezpośrednią legitymację obywatelską. Jak rząd zamierza zapewnić realną apolityczność sędziów? Jakie zasady i sankcje przewiduje rząd dla tych sędziów, którzy angażują się w działalność polityczną? Dziękuję. (Oklaski) « Przebieg posiedzenia
Posiedzenie nr 52 w dniu 27-02-2026 (3. dzień obrad)Panie Marszałku! Drodzy Polacy! Pod przykrywką SAFE koalicja 15 października uprawia finansowy sabotaż. SAFE to nie jest szansa - to jest pętla na szyję polskich finansów. Analiza Instytutu Podatków i Finansów Publicznych jest bezlitosna: w 10 tys. symulacji ten mechanizm przegrywa z polskimi obligacjami w 80% przypadków. Mediana kosztu? 8 mld zł straty. A koszt ryzyka walutowego to astronomiczne 46 mld. To jest cena niekompetencji rządu 13 grudnia, za którą zapłacą polscy podatnicy. Ale powiedzmy wprost: To nie jest ich błąd w obliczeniach. To celowa operacja, by ten dług był nieopłacalny w złotówkach. Wszystko po to, by za chwilę krzyczeć do narodu: Musimy przyjąć euro, bo obsługa długu SAFE nas zje! To jest bezczelny euroszantaż i wprowadzanie euro tylnymi drzwiami. Koalicja 15 października (Dzwonek) zastawia naszą suwerenność w walucie, nad którą Polska nie ma kontroli. To nie jest zarządzanie długiem - to jest handel polską niepodległością i finansowy hazard. Dziękuję. (Oklaski) « Przebieg posiedzenia
Posiedzenie nr 51 w dniu 13-02-2026 (4. dzień obrad)Bardzo dziękuję, pani marszałek. Drodzy Polacy! Wczorajszy protest przed ministerstwem klimatu to nie był zwykły protest - to był akt oskarżenia przeciwko rządowi 13 grudnia, który bezczelnie okrada własnych obywateli. Tysiące rodzin uwierzyło w rządowy program ˝Czyste powietrze˝. Wzięli kredyty, ocieplili domy, zaufali obietnicom. Dziś, zamiast obiecanych dotacji, mają na karku komorników i firmy windykacyjne. To jest kradzież w białych rękawiczkach i plucie w twarz uczciwym ludziom. Przez waszą bezczelność padają polskie firmy, a rodziny tracą dorobek życia. Miliardy złotych leżą zamrożone w biurokratycznym bagnie, podczas gdy ludzie nie mają za co spłacić długów zaciągniętych na wasze ekoszaleństwo. To nie są błędy techniczne - to jest systemowa zdrada obywateli. To jest hańba, by w wolnej Polsce państwo zachowywało się jak oszust. Oddajcie ludziom ich pieniądze. Hańba rządowi, który niszczy polskie rodziny. Dziękuję. (Oklaski)







